czwartek, 22 stycznia 2015

Miasto z klocków.


Abu Dhabi poraża. Wysokościowce pną się ku niebu, olbrzymie, majestatyczne. Przy tym są również zaprojektowane ze smakiem. Pierwsze, obok których przejeżdżamy po wylądowaniu, to podwójne jajowate wieże, oplecione ażurowym, zewnętrznym „rusztowaniem”. Po szerokich, czyściutkich, ulicach, zgodnie z przepisami, mkną nowiutkie samochody, o jakich Berlin czy Paryż może jedynie marzyć. Obok tychże szos, na wygodnych chodnikach, chodzą uśmiechnięci obywatele. I tylko brak tak charakterystycznych dla krajów arabskich przy i śróddrożnych sprzedawców daje nam znać, że coś tu jest nie tak.

poniedziałek, 12 stycznia 2015

Jak liście herbaty.




Zacznę od tego, że nie lubię herbaty. Zieloną lub owocową to owszem, ale czarną niekoniecznie. I wyjazd na Sri Lankę pod tym względem mnie przerażał. Bałam się powtórki z Birmy i szukania kawy na każdym kroku. Na szczęście ukochany trunek znalazł się również a i świeża herbata okazała się być zdatna do picia. A że Sri Lanka z plantacji herbaty słynie na całym świecie to i nas na w tym miejscu nie mogło zabraknąć. 

piątek, 19 grudnia 2014

GALERIA - Jezioro Titikaka

Dzisiajtylko - lub aż - nowa galeria! Życzymy przyjemnego oglądania, oraz zapraszamy do naszej Picasy!

Zdjęcia: Ewa i Kornel 
Obróbka zdjęć: Ewa

czwartek, 4 grudnia 2014

Demon i mrówki


Mozolnie, krok za krokiem posuwamy się ścieżynką w parku narodowym Manu. Jest gorąco. Jest duszno. Wtem pojawia się malutka polanka, choć to chyba zbyt dumna nazwa dla tych dwóch metrów kwadratowych na krzyż. Na ziemi pojedyncze, malutkie żółte kwiatki, a na środku przerzedzenia niepozorne, jak na dżunglę wręcz miniaturowe drzewko. Mieszkanie demona – z błyskiem w oku mówi nasz przewodnik.

środa, 26 listopada 2014

2 światy na końcu świata, czyli Wyspy Galapagos





Notka będzie krótka. Bo miejsca tego nie trzeba chyba „reklamować” słowem. Wystarczą zdjęcia. I właśnie ich pierwsza odsłonę postanowiliśmy Wam dostarczyć. A dlaczego dwa światy? Bo wyspy te składają się z tego, co nad ziemią – kilkusetletnich żółwi czy też fok, które nie boja się człowieka i radośnie wylegują się na ławkach w porcie, iguan lezących bezczelnie na środku drogi, omijane przez nieliczne samochody. Jest też świat podwodny – rekiny młoty, żółwie, ogromne ryby i piękne formacje stworzone z wulkanicznej lawy.